|
|
Serdeczne dzięki!!!
2012-03-19
|
Kochani!!!
Serdecznie dziękuję Wam za to, że jesteście ze mną.
Nie byłam nigdy tak szczęśliwa jak teraz. W planach mamy wspólną majówkę. Jedziemy w góry.:) Pozdrawiam Was cieplutko.:) |
|
Komentarzy:
1
|
|
Nareszcie
2012-03-02
|
W drudiej połowie stycznia zakończyły się moje koszmary. Zamieszkałam z Ukochanym i jestem bardzo szczęśliwa i zakochana bez pamięci. :)
Warto było poświęcić się dla szczęścia. Mój Ukochany jest moim największym Szczęściem!!! |
|
Komentarzy:
2
|
|
znowu w domu...
2012-01-09
|
Właśnie przed chwilką wróciłam do domu. Jestem strasznie zmęczona po podróży.
Przeżyłam cudowne chwile z ukochanym. Wspólne święta,sylwester i kilka dni jeszcze.Miałam wrócić wczoraj ale jednak zostałam. Mój Skarb poprosił mnie o to, nie mogłam odmówiś. Jest taki kochany. Jestem szczęśliwa jak nigdy ... |
|
Komentarzy:
0
|
|
;)
2012-01-02
|
Wszystkim odwiedzającym mojego bloga życzę SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO ROKU.
Długo mnie tu nie było ale za to wydarzyło się wiele dobrego.
Jestem szczęśliwa i cieszę się bo, nareszcie jestem ze swoim Ukochanym.
Na zawsze razem na dobre i na złe.Nic pięknieszego mnie chyba już nie spodka.
Spędziliśmy razem święta i sylwestra. Mój skarb obsypał mnie prezentami i swoją miłością. To były cudowne chwile których nigdy nie da się zapomnieć.
8 stycznia wracam w swoje strony ale tylko na kilka dni. Pozałatwiam resztę swoich spraw i wracam do mojego Skarba. Co będzie dalej? Napiszę niebawem,pozdrawiam was cieplutko.:)
|
|
Komentarzy:
1
|
|
...
2011-12-12
|
| www.youtube.com/watch |
|
Komentarzy:
0
|
|
Brak czasu...
2011-12-10
|
Święta tuż, tuż a ja nie mam czasu nawet dla siebie.
Do złatwienia spraw mam mało czasu a wszystko stanęło w miejscu. Nie mam odpisu wyroku i to mnie uziemia. Mam nadzieję że, przyszłym tygodniu wszystko ruszy.
Święta spędzę z ukochanym i nic piękniejszego mi nie potrzeba. Czuję się szczęsliwa.
Zakochałam się jak małolata i świata nie widze poza moim ukochanym. :) |
|
Komentarzy:
0
|
|
...
2011-12-04
|
"Jestem naznaczona wieloma bliznami, ale pamiętam także o wielu szczęśliwych chwilach, których bym nie przeżyła, gdybym nie znalazła w sobie dośc odwagi, aby przekroczyc pewne granice."
Paolo Coelho |
|
Komentarzy:
1
|
|
Zaszły zmiany...
2011-12-01
|
Dziś spotkałam sie z moim byłym i doszlismy do małego porozumienia.
Poszłam mu na rękę i nie zdjęto mu liczników. Opłacę rachunki tylko za czas pobytu w mieszkaniu.
Resztę załatwiłam bez komplikacj. Niestety ale zostało jeszcze mieszkanie, zus i skarbówka. Dziś wymeldowałam się z mieszkania byłego męża, pozostało mi złozyć dokumenty o zmiane nazwiska. W pracy miałam ciężki dzień. Koleżanki są wściekłe na mnie że odchodzę z pracy. Nie mam innego wyjścia. Chcę być z moim ukochanym. Tak będzie lepiej. |
|
Komentarzy:
1
|
|
Kolejne kłopoty
2011-11-30
|
Rozwód to nie wszystko. Pozostało masę problemów. Zmiana dowodu obistego, uwolnienie się od rachunków a to nie takie proste. Mój były uważa że, powinnam jeszcze opłacić mu wszystkie rachunki ponieważ, niestety jeszcze jestem tam zameldowana. W przeciwnym razie zagroził mi sprawą cywilna. Nie mogę sobie na to pozwolić. Owszem zapłacę to co się należy ale to nie wszystko. Skoro grozi mi sądem to, nie zostało mi nic innego jak rozwiązać umowę z zakładem energetycznym i gazownią co wiąże sie ze zdjęciem liczników. Nie mam innego wyjścia. Spłaciłam połowę debetu i postanowiłam go o tym powiadomic. Załamka. W trakcie rozmowy okazało się że, mój były mąż ma nowe liczniki i zależy mu chyba tylko na kasie. Koniec!!! Nie dam się wrobić!!! Muszę walczyć bo on mnie wykończy.
Postanowiłam i mam nadzieję że, nie będe żałowała tej decyzji. Tak postanowiłam się związać z moja dawną miłością i być razem na dobre i na złe. Obiecałam że przyjadę do niego na święta i tak będzie. Mam nadzieję,że sprawy formalne szybko załatwię a potem tylko przeprowadzka. |
|
Komentarzy:
4
|
|
...
2011-11-28
|
Ostatniej nocy dowiedziałam się że na święta będę z ukochanym bo, nie pozwoli na to bym była sama. Zapytał mnie również o to czy, zamieszkam z nim na stałe.
To chyba zbyt piękne by mogło być prawdziwe ale on myśli o mnie bardzo poważnie.
Zaskoczył mnie i to bardzo. Zapytał również czy wyjdę za niego.:)
Nie wiem co o tym myśleć...
Zabrakło mi słów i nie spodziewałam się tego. Może kiedyś tak ale nie tak szybko.
Co robić???
|
|
Komentarzy:
3
|